🏉 Odrodzenie Państwa Polskiego Po I Wojnie Światowej

DO POLSKI ZE WSCHODU PO I WOJNIE ŚWIATOWEJ CEZARY ŻOŁĘDOWSKI Uniwersytet Warszawski Artykuł przedstawia zasady i przebieg przesiedleń ludności do Polski od podpisania traktatu brzeskiego w 1918 r. do roku 1924. Omawia zatem całość przesiedleń, od ich zainicjowania przez instytucje Rady Regencyjnej Królestwa Polskiego do oficjalnego 1.Odrodzenie niepodległego państwa polskiego Od momentu uzyskania niepodległości różne organizacje i stronnictwa polityczne przejawiały wzmożoną aktywność. Wykorzystując istniejące możliwości tworzono za zgodą i poparciem państw walczących oddziałów wojskowych i organizacje polityczne. Dopiero po 123 latach niewoli, 11 listopada 1918 roku, ogłoszono ustanowienie państwa polskiego w granicach uwzględniających uwarunkowania historyczne. Polska powraca na mapy Europy. Powstanie wolnej i niepodległej Polski było jednym z czternastu punktów przedstawionych przez prezydenta USA Woodrowa Wilsona jako kryteriów ustaleń 11 listopada 1918 roku to symboliczny dzień odzyskania przez Polskę niepodległości. Walka o kształt państwa trwała jeszcze wiele kolejnych miesięcy. Polacy walczyli o polskie granice z Ukrainą, Czechosłowacją i Niemcami. Walczyli w powstaniach śląskich oraz w zwycięskim powstaniu wielkopolskim. Oś czasu – sprawa polska na konferencji wersalskiej. 16.01.1919 powołanie rządu Ignacego Paderewskiego, 29.1.1919 przedstawienie propozycji przez polską delegację w Wersalu, 28.2.1919 memorandum Romana Dmowskiego w sprawie granicy zachodniej Polski, 31.7.1919 zatwierdzenie traktatu wersalskiego przez Sejm Ustawodawczy, 9.11.1920 konwencja polsko-gdańska. Polonia, emigracja i Polacy w świecie. W następstwie migracji politycznych i ekonomicznych (te ostatnie od końca XIX w.) poza obszarem państwa polskiego zamieszkuje 14 do 17 mln (szacunki są rozbieżne) Polaków oraz osób przyznających się do polskiego pochodzenia. Skupiska polskie w krajach ościennych, zwłaszcza na wschodzie Ojcami Niepodległości najczęściej nazywa się sześciu polskich liderów, którzy przyczynili się do odrodzenia Polski po I Wojnie Światowej. Są to Józef Piłsudski, Roman Dmowski, Wincenty Witos, Ignacy Daszyński, Ignacy Jan Paderewski i Wojciech Korfanty. W Święto Niepodległości warto przypomnieć sobie, kim byli. Po klęsce Państw Centralnych w Galicji Wschodniej proklamowano Zachodnioukraińską Republiką Ludową, która jednak po klęsce w wojnie z Polską została włączona do państwa polskiego. Po wojnie polsko-bolszewickiej, w której URL walczyła po stronie polskiej, tereny na wschód od Zbrucza stały się częścią Ukrainy sowieckiej Egzystencja państwa polskiego po Wojnie Światowej nigdy nie była kwestionowana, nawet przez niemieckich okupantów. Zdaniem Fischera także i podnoszona presja ZSRR na Polskę nie prowadzi do RdLyOTn. O PORTALU Portal to codzienny serwis historyczny, setki artykułów dotyczących przede wszystkim najnowszej historii Polski, a także materiały wideo, filmy dokumentalne, archiwalne fotografie, dokumenty oraz infografiki i mapy. Więcej Polska w XX wieku Budowa niepodległego państwa PUBLIKACJA: Książka „Wojna domowa. Nowe spojrzenie na odrodzenie Polski” Niełatwo jest opisać proces odrodzenia państwa: wszak to suma czynników trudnych niekiedy do ustalenia, w których niemałą rolę ma także szczęście. Problem powstaje jednak wtedy, gdy uznajemy go raczej za efekt ambicji politycznych grupy elit, a nie ukoronowanie wytrwałych dążeń kilku pokoleń. Dlatego książka Jochena Böhlera, poświęcona odzyskaniu niepodległości przez nasz kraj, nie będzie dla polskiego czytelnika lekturą łatwą. Böhler jest nad Wisłą świetnie znany za sprawą kilku publikacji dotyczących II wojny światowej, mierzących się z problemem niemieckich zbrodni na obywatelach II Rzeczpospolitej. Tym razem na warsztat wziął pierwsze lata odrodzonej Polski, ukazując je – jak zdążył do tego przyzwyczaić – w sposób nieortodoksyjny i nowatorski. Znakomite wrażenie robi zręcznie prowadzona narracja i błyskotliwość stosowanego języka (co równocześnie stanowi niewątpliwą zasługę tłumacza), a także imponująca znajomość publikacji i dokumentów. Pytanie tylko, czy w poszukiwaniu nowej efektownej formuły ujęcia historii odrodzenia polskiej państwowości nie poszedł zbyt daleko. Zdumiewające uproszczenie znajdziemy już w samym tytule. Użyty tam termin „środkowoeuropejska wojna domowa” wydaje się intrygującym założeniem i punktem wyjścia do rozważań na temat kształtowania się struktur państwowych. Szybko jednak miejsce fascynacji zajmuje zakłopotanie. Argumentacja zbudowana jest bowiem według logiki geopolitycznej rodem z głębokiego XIX wieku. Jej sedno stanowiło pojęcie imperium, a przecież odrodzona Polska powstała właśnie w miejscu, gdzie stykały się ze sobą władztwa Hohenzollernów, Habsburgów i Romanowów. W efekcie, trudno pozbyć się natrętnej myśli, że pomysł Böhlera – rzeczywiście odważny i niekonwencjonalny – z samego założenia jest zdumiewająco anachroniczny. Podmiotowość polityczną gotów jest on przyznać instytucjom starych imperiów, dość brutalnie „orientalizując” obywateli tych ziem. Podkreślmy od razu, ta krzywdząca generalizacja odnosi się nie tylko do ludności polskiej. „Wojna domowa” przypomina opis wrażeń z oglądania teatru historii Europy Środkowo-Wschodniej przez szybę ustawioną wzdłuż wschodniej granicy Niemiec. I z tej perspektywy istotnie przemiany po Wielkiej Wojnie mogą przypominać brutalny konflikt wewnętrzny przepełniony niezrozumiałymi ambicjami, kompleksami podszytymi polityczną niedojrzałością. Autor cytuje nawet Churchilla, który tarcia w tym regionie nazwał „wojnami pigmejów” – szkoda może że czyni to bez komentarza. Określenie będące bon motem wytrawnego gracza politycznego stało się bowiem myślą przewodnią całej pracy. Wojny plemienne – bo zdaje się je postrzegać niemiecki historyk – wybuchły na ziemiach, przez które przetoczył się właśnie największy konflikt w dziejach; gdzie królowały chaos i przemoc. I z tego – zdaniem Böhlera – zrodziła się Polska. Pozwala mu to wyjaśnić wiele elementów wydarzeń z lat 1918-1921, na czele z ogromną brutalnością, której symbolem na zachodzie stały się pogromy antyżydowskie w Galicji Wschodniej czy na Wołyniu. Ale to co pozwala wyjaśnić przemoc, słabo tłumaczy inne fenomeny. Jednym z najważniejszych jest problem polskiej tożsamości narodowej AD 1918. Jak wyglądała ona na „głębokiej prowincji”? Można powiedzieć, że idiosynkratycznie: była „tutejsza” i nierzadko sytuowała się poza współczesnym rozumieniem narodowości czy etnosu, sprowadzając się czasem do sfery języka oraz konfesji. Nie jest tak, że autor tego nie dostrzega. Ale jednocześnie używa siatki pojęciowej, która nie w pełni przystaje do opisywanej przez niego rzeczywistości. To zaś zmusza go do zdumiewających uproszczeń. Momentami można wręcz odnieść wrażenie, że spory narodowe i etniczne sprowadza on jedynie do poziomu tarć etnicznych. I odnosi się w swych ocenach do całych społeczności zamieszkujących w tej części Europy, twierdząc, że ekspansywna polityka elit (w tym wypadku: przede wszystkim polskich władz) skrzywdziła je i wymusiła na nich przyjęcie narzuconych ram w sferze świadomości. Są miejsca – jak Galicja Wschodnia – w których jego obserwacje będą miały choćby częściowe pokrycie w rzeczywistości. Ale czy trafne jest przypisywanie Wielkopolanom angażującym się w powstanie antyniemieckie motywacji głównie ekonomicznych? Z tym nie mogę się zgodzić. Wybór przynależności państwowej z pewnością zmuszał do redefinicji własnej tożsamości. Sęk w tym, że tożsamość polska nie wyłoniła się deus ex machina po I wojnie światowej. Owszem, uległa przemianom pod wpływem szeregu czynników politycznych, społecznych i kulturowych. Ale byłoby nieuczciwe wyrokować, że było to (wymuszone, wykalkulowane czy też narzucone) przyjęcie jednego z kilku wariantów tożsamości, które się ze sobą wzajemnie wykluczały i zwalczały, czy wręcz były skutkiem plemiennej walki o dominację nad terytorium. Böhler nie chce dostrzec przenikających się, a niekiedy uzupełniających się i właściwych dla tych ziem tradycji. Najgorsze jest chyba to, że nie chce uznać tego stanu rzeczy za dalekie dziedzictwo wielonarodowej Rzeczpospolitej przedrozbiorowej, ale jako swego rodzaju niedojrzałość, brak zdefiniowanej tożsamości. Dlatego też zaproponowana przezeń wizja wielkiego kotła, w którym gotują się wzajemne animozje mieszkańców Europy Środkowo-Wschodniej, okazuje się ślepą uliczką. Pojęcie to jest bowiem głównie efektownym hasłem. W szczegółach zaś okazuje się być tak pojemne, że granice owego kotła można spokojnie rozszerzyć na cały kontynent. A może wręcz na całą kulę ziemską? Bezsprzecznie ważne jest, że niemiecki badacz zwraca uwagę na często bagatelizowany fakt, że pierwsze lata niepodległej Polski to nie tylko społeczna euforia listopadowa i podniosła atmosfera. Efektem straszliwej wojny były też liczne napady i pogromy dokonywane na tle narodowościowym, etnicznym i religijnym, a także rabunkowym. Nowej rzeczywistości towarzyszyły bieda, głód i epidemie. O tej karcie tużpowojennej rzeczywistości zdajemy się zapominać, ale Böhler rzetelnie nam o tym przypomina. Zasługą nowo utworzonych państw było opanowanie owego fermentu, choć miejscami autor gotów jest obwiniać tworzące się organizmy państwowe o eskalację i wykorzystanie niepokojów społecznych do własnych celów. Warto zresztą postawić w tym miejscu pytanie: jaką receptę na konflikty w regionie proponuje autor? Nie mówi tego wprost, choć lata 1918-1921 stają się dla niego granicą między światem spokojnym i uporządkowanym, a światem pełnym nacjonalizmów, niepokojów i waśni. Tak jakby do chaosu doprowadził upadek starej Europy i trzech cesarstw, które zgodnie pilnowały, by nie dopuścić do wrzenia. „Narody, narody, po diabła narody?” – śpiewał Jacek Kaczmarski, gorzko komentując dzieje XX wieku. Wielka szkoda, że praca, którą skierowano do zachodniego czytelnika – i która trafiła na półki polskich księgarni w stulecie niepodległości – tak konsekwentnie powiela stereotypy. To co w tej książce ciekawe i inspirujące zostaje, niestety, przyćmione przez duch imperialnego Churchilla i jego spojrzenia na dzikich mieszkańców Europy Środkowej. Czyż nie ciężko jest znaleźć wspólny język, gdy się inaczej rozumie kluczowe pojęcia? „Wojna domowa. Nowe spojrzenie na odrodzenie Polski”, wydawnictwo Znak. Piotr Abryszeński Źródło: MHP COPYRIGHT Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione. NAJNOWSZE W Krakowie uroczyste zakończenie obchodów Jubileuszowego Roku Ignacjańskiego Muzeum Podkarpackie przypomina Ignacego Łukasiewicza W przeddzień 78. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego msza św. z udziałem władz Ukraińscy muzycy-uchodźcy wystąpili na londyńskim festiwalu The Proms Uroczystości przed pomnikiem Żołnierzy „Żywiciela” na stołecznym Żoliborzu Newsletter Oświadczam, że wyrażam zgodę oraz upoważniam Muzeum Historii Polski, ul. Mokotowska 33/35, W-wa (dalej MHP) jako Administratora danych osobowych oraz wszelkie podmioty działające na rzecz lub zlecenie MHP do przetwarzania moich danych osob. (e-mail) w zakresie i celach niezbędnych do otrzymywania newslettera od dnia wyrażenia tej zgody do jej odwołania. Jestem świadomy/a, że mam prawo w dowolnym momencie odwołać zgodę oraz że odwołanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody udzielonej przed jej wycofaniem. Jestem też świadomy/a, że przysługuje mi prawo dostępu do moich danych, do ich sprostowania, do ograniczenia przetwarzania, do przenoszenia danych, do sprzeciwu wobec przetwarzania. COPYRIGHT Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione. Odpowiedzi - Polska- Czechy- Łotwa- Litwa- Estonia- Jugosławia- Finlandia EKSPERTażór odpowiedział(a) o 16:57 Po I wojnie niepodległość uzyskały:Czechosłowacja,Austria,Węgry,Polska,Finlandia,Litwa,Łotwa,Estonia. andreess odpowiedział(a) o 19:05 Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, Polska, Węgry, Czechosłowacja, Węgry i dokładniej było tak:suwerenność odzyskały:BelgiaCzechosłowacjaAustriaWęgry Polskaniepodległość:FinlandiaRepubliki bałtyckiena krótki okres powstały GruzjaArmenia Azerbejdżana także królestwo SHSChorwacjaSerbiaBośnia i HercegowinaSłoweniaCzarnogóra Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub Flickr Creative Commons ImagesSome images used in this set are licensed under the Creative Commons through to see the original works with their full wojna światowa

odrodzenie państwa polskiego po i wojnie światowej